menu
Person
Andrew Green
PL I am a personal injury attorney who emphasizes the "personal" for my clients. Before joining the firm, I was a senior associate at a large defense firm, and worked for several insurance companies.
Person
Pawel Szymanski
I am a personal injury trial attorney and a partner at the firm. Throughout the past years, I have litigated hundreds of accident cases, and obtained millions in compensation for our clients.
Wypadki na budowie
  • upadki z drabiny
  • upadki z rusztowania
  • upadki z dachu
  • niebezpieczne miejsca pracy
Wypadki na posesjach
  • potknięcia
  • poślizgnięcia
  • śnieg i lód
  • wypadki w budynkach
  • wypadki w sklepach
  • zepsute windy
Wypadki komunikacyjne
  • samochodowe
  • ciężarówki
  • motocyklowe
  • rowerowe
  • potrącenia pieszych
  • subway i autobusy
Błędy lekarskie
  • opóźniona diagnoza
  • nieprawidłowe leczenie
  • błędy chirurgiczne
  • błędy podczas porodu
  • zaniedbania domów opieki
Ugoda na $1,900,000.00 dla naszego klienta, który doznał obrażeń ciała podczas wykonywania pracy na miejscu budowy. Adwokaci z kancelarii Green & Szymanski, LLP uzyskali tą kwotę podczas procesu Mediacyjnego...
Ugoda na $600,000.00 w sprawie naszego klienta, który doznał obrażeń ciała podczas pracy przy remoncie sklepu. Adwokaci z kancelarii Green & Szymanski, LLP są wśród pierwszych firm adwokackich, którym...
$750,000.00 ugoda w sprawie naszego klienta, który uległ wypadkowi na budowie. Adwokaci procesowi mec. Green i mec. Szymanski wynegocjowali tę kwotę odszkodowania przed początkiem procesu w Supreme Court, New...
Law Office Green&Szymanski

195 Montague Street, 12th Floor, Brooklyn, NY 11201

Oszczędny właściciel budynku doprowadza do zarwania się sufitu

10-16-15

Na koniec tygodnia zaplanowane mamy przesłuchania świadków w sprawie naszej klientki, która doznała poważnego urazu kręgosłupa.

Wypadek spowodowany był rażącymi zaniedbaniami ze strony właściciela i zarządu budynku w którym nasza klientka wynajmowała mieszkanie.

Feralnego dnia, jak co dzień, nasza klientka oglądała telewizję w swoim pokoju. Nagle, połowa sufitu urwała się i spadła prosto na jej głowę. Nasza klientka od razu została przetransportowana do szpitala, a w konsekwencji, musiała poddać się dwóm skomplikowanym operacjom. Kręgi w szyi i plecach zostały zastąpione tytanowymi zamiennikami. Do końca życia, nasza klientka nie odzyska pełnej władzy kręgosłupa.

Zarząd i właściciel budynku mógł bardzo łatwo zapobiec temu wypadkowi. Nasza klientka i jej mąż kilkukrotnie zgłaszali mokre plamy i pęknięcia na suficie. Wszystkie skargi zostały jednak zlekceważone.

W toku sprawy dotarliśmy do informacji, które potwierdziły nasze przypuszczenia. Właściciel rozwiązał umowę z profesjonalną firmą zajmującą się zarządzaniem budynku, a w celu oszczędności, do doraźnych napraw wynajął jednego ze swoich lokatorów. Nie tylko nie był on wstanie zapobiec zerwania się sufitu w mieszkaniu naszej klientki, ale też sam się to tego przyczynił. Okazało się, że mieszka on bezpośrednio nad naszą klientką, a od dłuższego czasu w jego mieszkaniu przeciekają rury kuchenne i okna w sypialni. Cieknąca woda spowodowała urwanie sufitu.

Sprawa jest już bardzo blisko procesu. Dzisiejsze przesłuchanie to ostatni element układanki.

Miałeś wypadek? Zadzwoń do mecenasa Szymańskiego. 718-872-9292